Dwie młode i atrakcyjne
dziewczyny siedzą na schodach przed zamkiem w Lublinie i… robią sobie zdjęcia.
Ot to, cała treść filmiku. Ponad minuta wypełniona „cykającymi” sobie selfie
dziewczynami ubranymi w nową koszulkę zespołu z Lublina nie niesie za sobą
żadnej sensownej treści. Tę sama historię można by przedstawić w 20 sekundowym
filmiku, zwiększającym dynamikę.
Zero treści, zero komentarza, zero rytmu, brak narracji i historii.
Zero treści, zero komentarza, zero rytmu, brak narracji i historii.
Co autor miał na myśli?
Czy tak przedstawione nowe
koszulki Lublinian w jakikolwiek sposób zwiększą sprzedaż trykotów? Wątpię.
Jaką
historię chciał opowiedzieć autor? Nie wiem.
Kim są te panie? Też nie wiem.
Żeby głośno krzyknąć „Hej, nowe koszulki już w sprzedaży”, nie trzeba wielkich nakładów finansowych, wystarczy koncept.
Tylko taki, który inni zrozumieją.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz